Cykl dla kobiet, które nie chcą już tylko dawać rady, lecz chcą wrócić do ciała, intuicji, granic, głosu i żywej kobiecej prawdy.
Zapisz sięZ zewnątrz wszystko działa. Ogarniasz. Unosisz. A w środku narasta napięcie, wyjałowienie albo tęsknota za sobą, której nie umiesz do końca nazwać.
Cykl jest otwarty. Każde spotkanie jest samodzielną całością. Możesz dołączyć w dowolnym momencie.
Co się dzieje, gdy odkrywamy prawdę, której „nie wolno" było zobaczyć. Jak perfekcjonizm i wewnętrzny krytyk przejmują kontrolę. Co oddajemy innym bez pytania.
Jak odróżnić „moje" od „cudze." Dlaczego ciało wie szybciej niż umysł. Co się stanie, jeśli naprawdę posłucham.
Każde spotkanie otwiera jeden temat przez opowieść, ciało i wewnętrzną pracę. Pracujemy z baśniami, symbolami i psychologią głębi.
Wewnętrzna pustynia. Jak funkcjonowanie zastąpiło życie. Oddzielenie od kobiecości. Objawy: wyjałowienie, brak energii, życie „na autopilocie."
Wewnętrzny drapieżca: perfekcjonizm, krytyk, głos „nie wystarczasz." Utrata sprawczości. Co oddałaś bez pytania. Praca z granicą widzenia prawdy.
Intuicja vs rozum. Odróżnianie „moje" od „cudze." Zaufanie ciału. Instynkt jako przewodnik w ciemnym lesie.
Cykl życie-śmierć-życie w relacji. Lęk przed byciem widzianą w całości. Wzorce ucieczki i kontroli w miłości.
Rana wygnania. Lojalność wobec bólu. Relacja z matką i kobiecą linią. Prawo do przynależności bez zasługiwania.
Odzyskiwanie zmysłowości i rytmu. Ciało jako dom, nie jako projekt. To, bez czego wysychamy. Gdzie ciało trzyma zbroję.
Gniew vs irytacja. „Nie" z brzucha, nie z gardła. Moc bez przemocy wobec siebie. Odzyskiwanie prawa do stanowczości.
Pełnia nie jako doskonałość, lecz żywotność. Rytuał przejścia. Czuć i działać, odpoczywać i tworzyć, należeć do siebie i do świata.
W tym cyklu nie rozmawiamy O życiu. Wracamy DO niego.
Baśnie jako mapy wewnętrznych procesów. Nie interpretujemy z głowy, lecz rozpoznajemy ciałem.
Orientacja somatyczna, głos, uziemienie. Praca z układem nerwowym i jego stanami.
Spotkanie z wewnętrznymi postaciami: krytykiem, dziewczynką, obrończynią. Bez oceniania.
Krąg, w którym nie trzeba się tłumaczyć. Bycie widzianą bez kurczenia się.
„To nie jest cykl o stawaniu się kimś nowym. To cykl o odzyskiwaniu kontaktu z tym, kim jesteś pod napięciem, rolami i próbą bycia wystarczającą."
Możesz dołączyć w lipcu. Każde spotkanie jest samodzielną całością.
Zapisz się